Historyczny sezon dla polskiej piłki klubowej. Rekordowy współczynnik w rankingu UEFA
Polska liga sukcesywnie zdobywa punkty i miejsca w rankingu krajowym UEFA. Okazuje się, że tegoroczny sezon jest rekordowy pod względem zdobytych punktów.
W trwającym sezonie polskie kluby solidnie punktują do krajowego rankingu UEFA. Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok znakomicie spisały się w fazie grupowej Ligi Konferencji. Legioniści wywalczyli bezpośredni awans do 1/8 finału, natomiast Jagiellonia w rundzie play-off mierzy się z Baćką Topolą. Kilka dni temu „Pszczółki” pokonały serbski zespół 3:1, przybliżając się do awansu.
Jak podaje Wojciech Frączek, w trwającym sezonie Polska zanotuje najwyższy współczynnik w historii krajowego rankingu UEFA. W przypadku, gdy Legia zagra z Jagiellonią w 1/8 finału Ligi Konferencji, wówczas pewne jest, że zostanie przekroczona bariera 10 zdobytych punktów do rankingu UEFA.
‼️‼️W trwającym sezonie Polska zanotuje najwyższy współczynnik w historii krajowego rankingu UEFA, a jeśli @LegiaWarszawa trafi w 1/8 finału LKE na @Jagiellonia1920 , to na 100% po raz pierwszy przekroczona zostanie bariera 10 punktów za jeden sezon ‼️‼️
Zdobyte punkty mają wpływ na pozycje Polski w rankingu krajowym UEFA i co za tym idzie, polskie zespoły są lepiej rozstawione w eliminacjach do europejskich rozgrywek.
Wszystki zespoły spoza top 5 oraz nawet część drużyn niemieckich czy francuskich sprzedają swoje gwiazdy.
Kwestia za ile to robią.
Ale na każdym szczeblu działa to w ten sposób.
Kwestia żeby sprzedawać w odpowiednim momencie i się szanować. Pilkarze przychodząc liczą, że to nie ich ostatni przystanek w karierze i mając oferty z pensją dwukrotnie wyższą chcą z nich korzystać.
Trzeba to poprostu jak najlepiej wyważyć.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Jezli polskie zespoły klubiwe będą greguralnie się osłabiały nie będą grały w LM a nawet w LE tylko może LKE I to wszystko.
Wszystki zespoły spoza top 5 oraz nawet część drużyn niemieckich czy francuskich sprzedają swoje gwiazdy.
Kwestia za ile to robią.
Ale na każdym szczeblu działa to w ten sposób.
Kwestia żeby sprzedawać w odpowiednim momencie i się szanować. Pilkarze przychodząc liczą, że to nie ich ostatni przystanek w karierze i mając oferty z pensją dwukrotnie wyższą chcą z nich korzystać.
Trzeba to poprostu jak najlepiej wyważyć.