Jedną z drużyn, które w przyszłym sezonie będą reprezentować Premier League w europejskich pucharach, będzie Brighton. Przed nim debiut w rozgrywkach pod egidą UEFA.
Mac Allister i spółka zapisali się w historii.
Po dzisiejszym zwycięstwie nad Southampton Mewy są już pewne kwalifikacji do Ligi Konferencji Europy. Wciąż mają szansę na Ligę Europy i występ w niej stanowi ich cel. Dwa mecze przed końcem sezonu zajmują szóste miejsce w tabeli. Jeśli w starciach z Manchesterem City i Aston Villą zdobędą przynajmniej jeden punkt, zagwarantują sobie przepustkę do LE.
Klub z Brighton powstał 121 lat temu, ale nigdy dotąd nie rywalizował na arenie międzynarodowej. To mówi wszystko o skali sukcesu Roberto De Zerbiego i jego podopiecznych.
Włoski szkoleniowiec zdradził, że Mewy aspirowały do gry w Lidze Mistrzów, ale w ostatnich tygodniach straciły zbyt wiele punktów. Latem zamierzają się wzmocnić, by jesienią, w Europie, nadal grać swoje.
– Będziemy starać się zwyciężyć rozgrywki i grać w naszym stylu – zapowiada De Zerbi. – Możemy przegrać mecz, ale nie możemy stracić naszego stylu, naszego DNA.
Jak odnajdzie się w tym wracający po kontuzji Jakub Moder?
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.