Robert Lewandowski poprowadził swój Bayern Monachium do zwycięstwa nad Al Ahly i awansu do finału Klubowych Mistrzostw Świata. Jednocześnie stał się on pierwszym Polakiem, który wystąpił w tych prestiżowych rozgrywkach.
Lewandowski pozostaje w grze o Klubowe Mistrzostwo Świata (fot. Reuters)
Napastnik Bawarczyków potwierdził znakomitą formę, a jego dwa gole dały im pewną wygraną oraz awans do finałowej rozgrywki. Lewandowski otrzymał więc nagrodę dla najlepszego piłkarza meczu, a przy okazji zapisał się na kartach historii.
32-latek został bowiem pierwszym zawodnikiem z naszego kraju, który zagrał w KMŚ. W przeszłości w imprezie uczestniczyli co prawda Jerzy Dudek z Liverpoolu w 2005 roku i Tomasz Kuszczak w Manchesteru United w 2008 roku, jednak obaj poczynania swoich kolegów oglądali z ławek rezerwowych.
Tyle jeśli chodzi o same Klubowe Mistrzostwa Świata, które są rozgrywane od 2000 roku i które są naturalnym kontynuatorem nieistniejącego już dzisiaj Pucharu Interkontynentalnego. Ten po raz pierwszy został rozegrany w 1960 i formalnie istniał do 2004 roku, kiedy to odbyła się jego ostatnia edycja.
Gdyby więc brać pod uwagę również Puchar Interkontynentalny, to należy przypomnieć, że mieli w nim okazję zagrać Zbigniew Boniek z Juventusem (1985) i Józef Młynarczyk z FC Porto (1987). Obaj ci piłkarze finalnie sięgnęli po trofeum.
Już za kilka dni Robert Lewandowski stanie przed szansą na dołożenie do swojej kolekcji kolejnego trofeum i tym samym potwierdzenia, że na niwie klubowej wygrał już praktycznie wszystko, co tylko można było wygrać.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.