Legia Warszawa rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu w poprzedni poniedziałek. Wojskowi przez pierwszy tydzień pracowali w Legia Training Center. W sobotę rozegrali pierwszy letni sparing – przegrali 2:3 z Wisłą Płock, a gole dla ekipy EdwardaIordanescu strzelali MigouelAlfarela oraz RafałAugustyniak.
ZMIANY W SZTABIE
Stołeczny klub przyjechał do Austrii bez nowych piłkarzy. Cały czas Wojskowi nie ogłosili żadnego transferu, choć trwają rozmowy z potencjalnymi kandydatami.
Jedyne zmiany, do jakich dochodzi w trakcie letnich przygotowań, na razie dotyczą sztabu szkoleniowego. Po odejściu GoncaloFeio klub opuścił jego asystent EmmanuelRibeiro, który również trafił do Dunkierki. Pracę w Legii zakończył także JoseAntonioClemente. Zmienił się także pierwszy trener bramkarzy, którym został ArkadiuszMalarz. KrzysztofDowhań będzie pełnił inną rolę w klubie.
TRANSFER Z HISZPANII
W sztabie szkoleniowym pojawiły się już nowe twarze. Iordanescu zabrał ze sobą do Polski asystenta AlexandruRadu, asystenta MicheleIannucciego oraz trenera przygotowania motorycznego BogdanaMerisanu.
Jak się okazuje, nie jest to koniec zmian. W Austrii z Legią pojawił się także nowy trener przygotowania fizycznego. Jest nim SebastianLopezBascon – 32-letni Hiszpan, który w ostatnich latach współpracował blisko z ManoloJimenezem. Lopez pracował między innymi w APOEL-u Nikozja, AEK-u Ateny czy Las Palmas.
32-latek jest już z drużyną w Austrii, gdzie Wojskowi spędzą dziesięć najbliższych dni. W środę Legia zagra sparing z Łudogorcem Razgrad, a pięć dni później zmierzy się z FK Jablonec.
No oki las Palmas pod względem fizycznym dobrze wyglądało tylko że obecna kadra to miejsce 4-8. Jak tak dalej będzie to znów transfery będą na zasadzie przypadku na ostatnią chwilę i bez głowy. Będzie sezon kolejny w plecy. Walka o mistrza to poza zasięgiem drużyny puchary tak samo.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
A kadra L to wciąż poraża. Piszę się tylko o rozmowach, negocjacjach a inne kluby nic nie piszą o rozmowach tylko kupują. Jest różnica?
Z tym że legła to wiadomo
Widzę ze kompleks wciąż jest
No oki las Palmas pod względem fizycznym dobrze wyglądało tylko że obecna kadra to miejsce 4-8. Jak tak dalej będzie to znów transfery będą na zasadzie przypadku na ostatnią chwilę i bez głowy. Będzie sezon kolejny w plecy. Walka o mistrza to poza zasięgiem drużyny puchary tak samo.