Duma Katalonii podzieliła się punktami z Espanyolem i traci już do odwiecznego rywala z Madrytu pięć punktów. Remis ekipie gospodarzy uratował w 86. minucie Alvaro Vasquez.
Mecz zaczął się od ataków gospodarzy, po których nastąpiła wymiana ciosów między obiema drużynami. Ostatecznie skończyło się to bramką dla Blaugrany, strzeloną w 16. minucie przez Cesca Fabregasa. Po zdobyciu gola podopieczni Pepa Guardioli zaczęli częściej utrzymywać się przy piłce i wydawało się, że zaczną kontrolować przebieg spotkania. Jednak w końcówce pierwszej odsłony to Espanyol przejął inicjatywę i kilka razy zagroził bramce Valdeza. Ostatecznie futbolówka nie znalazła drogi do siatki i na przerwę w lepszych humorach schodzili gracze Barcelony.
W drugiej połowie spotkania piłkarze Dumy Katalonii konsekwentnie utrzymywali wysoki procent posiadania piłki. Sami nie kwapili się do zdobycia bramki, co zemściło się w 86. minucie, kiedy bramkę „z niczego” strzelił Alvaro. Szaleńcze ataki Barcelony nie przyniosły już rezultatu i mecz zakończył się podziałem punktów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.