Z ogromną presją do starcia z Realem Sociedad przystępowali gracze Barcelony, którzy wobec wygranej Realu Madryt z Gatafe tracili do „Królewskich” już 10 punktów. Jak poradzili sobie Katalończycy? Skromna wygrana „Królewskich” – KLIKNIJ!
– Teraz musimy wygrać wszystko, co tylko możliwe – po bezbramkowym remisie z Villarreal w poprzedniej serii spotkań powiedział trener Pep Guardiola. Miał rację, ponieważ Barcelona po 20. kolejce traciła do pierwszego w tabeli Realu Madryt siedem punktów. W sobotę „Królewscy” powiększyli „na chwilę” przewagę do 10. oczek pokonując Getafe 1:0.
Barcelona pierwszy krok w kierunku odrabiania strat do lidera zrobiła już jednak w 9. minucie meczu, gdy na listę strzelców wpisał się Tello. Piłkarz, który w ostatnich meczach był jasnym punktem cieniującej Barcelony sobotni mecz rozpoczął w podstawowym składzie. Za zaufanie odwdzięczył się wykorzystując zagranie Leo Messiego.
Argentyńczyk kolejną cegiełkę dołożył w 72. minucie, zdobywając bramkę po podaniu Dani Alvesa. Gdy wydawało się, że Barcelona odniesie pewne zwycięstwo, dwie minuty po trafieniu Messiego kontaktowego gola dla zespołu gości strzelił Vela. Na szczęście kibiców ekipy z Camp Nou rywal nie był już w stanie doprowadzić do wyrównania i Barcelona zainkasowała cenne 3. punkty. „Duma Katalonii” do pierwszego w tabeli Realu Madryt wciąż traci jednak 7 oczek.
FC Barcelona – Real Sociedad 2:1 (1:0) 1:0 Tello (9′) 2:0 Messi (72′) 2:1 Vela (74′)
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.