Największym wydarzeniem tej serii nie będzie mecz żadnego z zespołów wielkiej trójki, lecz derby Kraju Basków, których stawką będzie być udział w następnej edycji Ligi Mistrzów! Wystarczy spojrzeć na tabelę, by zrozumieć, o czym mowa.
Athletic Bilbao zagra na wyjeździe z Realem Sociedad
Malaga – Atletico Przed Malagą wyjątkowo ciężki czas, bo zmierzy się w najbliższych kolejkach jeszcze z Barceloną, Valencią i Sevillą. Nie może przegrać wszystkiego, więc spróbuje urwać choć punkt Atletico, co przy dobrej grze obronnej może się udać. Smaczkiem jest fakt, że Atletico pozyskało Jose Sosę, o którego wcześniej ostro walczyła Malaga.
Valladolid – Betis Po kuracji odchudzającej zaordynowanej przez nowego trenera piłkarze Betisu mogą albo nabrać wigoru, albo stracić resztkę sił…
Valencia – Levante W debiucie nowego szkoleniowca Valencia będzie faworytem.
Almeria – Granada Goście jeśli przegrają, stracą spokój, bo przewaga nad strefę spadkową mocno w takim wypadku zmaleje.
Sevilla – Getafe Akurat Getafe nie powinno zatrzymać rozpędzonej Sevilli.
Barcelona – Elche Podobnie Elche nie wydaje się być drużyną zdolną stawić czoła Barcelonie.
Osasuna – Espanyol Osasuna znów gra z nożem na gardle, a w takiej sytuacji zwykle zwycięża.
Sociedad – Athletic Lepiej ostatnio grają gospodarze, goście przyjadą po remis i może im się udać.
Real Madryt – Celta Celta spróbuje zaatakować, pewnie strzeli gola albo dwa, lecz straci z pewnością więcej…
Rayo – Villarreal Bardzo niebezpieczny mecz dla gości, Rayo lubi takich rywali jak oni.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.