Mecze Betisu z Sevillą zawsze są ekscytujące, niezależnie od pozycji jakie zajmują w tabeli. Tym razem niestety stawką derbów Andaluzji nie jest miejsce w strefie europejskich pucharów.
Valladolid – Osasuna. Jedno jest pewne – ten mecz będzie stał na najniższym poziomie spośród wszystkich dziesięciu.
Barcelona – Granada. Goście przyjadą na Camp Nou w dobrych humorach i bez konieczności walki o punkty za wszelką cenę. Ale i tak zamkną się przed polem karnym, bo taki mają styl.
Sociedad – Celta. Sociedad po przerwach na mecze reprezentacyjne zazwyczaj wraca na ligowe boiska zmieniony nie do poznania. To szansa dla Celty.
Almeria – Real. Gospodarze wygrali trzy ostatnie spotkania i na pewno się nie położą na murawie w hołdzie dla Cristiano Ronaldo.
Atletico – Getafe. Będzie pewna wygrana Atletico, jak amen w pacierzu.
Levante – Villarreal. Gości czeka ciężki bój w obronie czwartego miejsca w tabeli.
Rayo – Espanyol. Rayo jeszcze w tym sezonie nie zremisowało, Espanyol jest całkowicie nieobliczalny. Trudno wytypować wynik.
Elche – Valencia. Ciekawe, co tym razem postanowią piłkarze Valencii: wygrać, przegrać, czy zremisować?
Sevilla – Betis. Jeśli Betis przegra, na co się zanosi, będzie mógł już tylko pukać od spodu w dno.
Malaga – Athletic. Najbardziej prawdopodobnym wynikiem jest remis.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.