Celta
Vigo podniosła się po ubiegłotygodniowej klęsce 0:5 w starciu z
Villarrealem. W niedzielnym meczu dziewiątej kolejki ligi
hiszpańskiej podopieczni trenera Eduardo Berizzo na własnym
stadionie wygrali 4:1 z Deportivo La Coruna.
Na
pierwsze gole kibice zgromadzeni na trybunach Estadio de Balaidos
musieli poczekać nieco ponad pół godziny. W 32. minucie Celta
objęła prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się prawy
obrońca Hugo Mallo, który wykorzystał podanie od Fabiana Orellany.
Gospodarze
cieszyli się jednak z prowadzenie zaledwie przez pięć minut. W 37.
minucie Deportivo doprowadziło do wyrównania za sprawą środkowego
defensora Raula Albentosa.
Druga
połowa należała już jednak bezsprzecznie do podopiecznych Eduardo
Berizzo. Od 60. minuty Celta Vigo prowadziła 2:1, po tym jak rzut
karny na gola zamienił napastnik Iago Aspas.
W
78. minucie było już 3:1 dla gospodarzy – tym razem piłkę do
bramki gości z La Coruny skierował Chilijczyk Orellana. Asystę
przy tym golu zanotował lewy obrońca Jonny.
Rezultat
spotkania na siedem minut przed końcowym gwizdkiem ustalił Aspas.
Dla 29-latka był to drugi gol w tym spotkaniu i czwarty w La Liga w
obecnym sezonie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.