W
czwartkowym meczu 34. kolejki Primera Division Espanyol Barcelona
wygrał 2:1 z Granadą na wyjeździe. Zwycięski gol dla zespołu z
Katalonii padł w końcowych minutach spotkania.
Plasujący
się w środku tabeli Espanyol przystępował do wyjazdowego starcia
z Granadą w roli faworyta. Gospodarze czwartkowego meczu, którzy
nie wygrali w lidze od 7 marca (3:1 z Malagą), zajmują
przedostatnie miejsce w stawce i niechybnie zmierzają do Segunda
Division. Punkty zdobyte w meczu z Espanyolem dawałyby podopiecznym
Abela Resino jeszcze cień szansy na pozostanie w elicie
hiszpańskiego futbolu na kolejny sezon.
W
pierwszej połowie kibice zgromadzeni na Estadio Nuevo Los Carmenes
obejrzeli tylko jednego gola. Tuż przed przerwą goście wyszli na
prowadzenie za sprawą Sergio Garcii. Kapitan Espanyolu pokonał
bramkarza Granady pięknym strzałem niemal z linii szesnastego
metra.
Gospodarze
zdołali doprowadzić do wyrównania w 73. minucie gry. Lass Bangoura
dośrodkował w pole karne gości, gdzie najwyżej wyskoczył stoper
Diego Mainz i głową posłał piłkę do siatki.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.