W niedzielę piłkarze Levante ponieśli sromotną klęskę. Na Estadio Ciudad de Valencia przyjechali gracze Realu Sociedad i zdobyli aż cztery bramki.
Ekipa z Kraju Basków miała za sobą dwie porażki z rzędu. W poprzedniej kolejce Real Sociedad mierzył się jednak z Atletico Madryt. Inny wynik niż wygrana graczy ze stolicy nie wchodziła więc w rachubę.
W niedzielę Biało-Niebiescy mieli wreszcie szansę, by odbić sobie ostatnie niepowodzenia. Przed meczem ich rywal – Levante – zajmował przedostatnią lokatę. Na osiem spotkań wygrał tylko jedno.
Trudno było więc oczekiwać w dziewiątej kolejce innego rezultatu niż gładka wygrana gości. Ci festiwal strzelecki rozpoczęli już w ósmej minucie za sprawą Carlosa Veli. Do szatni obie ekipy schodziły przy wyniku 2:0 dla Realu Sociedad.
Po zmianie stron Biało-Niebiescy dołożyli kolejne dwa trafiania, dzięki czemu mogli być pewni zdobycia kompletu punktów. Dodatkowo gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę, ponieważ drugą żółtą kartką został w 90. minucie ukarany Deyverson.
Real Sociedad awansował na 14. lokatę. W następnej kolejce Basków czeka bardzo ciężkie starcie z Celtą Vigo.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.