Hiszpania: Granada dzieli się punktami z Espanyolem
Stosunkowo skromną dawkę emocji otrzymali kibice oglądający w poniedziałek spotkanie na Estadio Nuevo Los Carmenes. Tamtejsza Granada zremisowała z Espanyolem (1:1). Spotkanie obu drużyn miało zakończyć 29. kolejkę hiszpańskiej ekstraklasy. Przed jego rozpoczęciem trudno było wskazać faworyta. Zarówno Espanyol, jak i Granada ostatnio nieco się przebudziły.
Gospodarze bardzo szybko skomplikowali sobie zadanie. Dwa razy łokciem zbyt mocno popracował David Barral i tyleż razy sędzia pokazał mu żółtą kartkę. Po drugiej, obejrzanej w 28. minucie, musiał opuścić boisko.
Wydawałoby się, że w tym momencie Espanyol ruszy do ataku, ale nic takiego nie miało miejsca. Kilka minut przed przerwą Ruben Rochina przechwycił piłkę i z bliska pokonał bramkarza katalońskiej drużyny.
Zmęczenie osłabionej Granady musiało jednak wreszcie dać o sobie znać. Po zmianie stron Espanyol wręcz zawłaszczył sobie piłkę, często przebywając na połowie gospodarzy. Wyrównaniem poskutkowało to w 83. minucie. Wówczas barcelończykom dopisało szczęście, ponieważ piłkę do własnej bramki skierował Miguel Lopes.
Więcej goli na Estadio Nuevo Los Carmenes nie oglądaliśmy i obie drużyny podzieliły się punktami. Granada awansowała na 17. lokatę, natomiast Espanyol pozostał na 14.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.