Hiszpania: Granada wydostała się ze strefy spadkowej
Za nami już wszystkie mecze 34. kolejki Primera Division. Na jej zakończenie Granada rozbiła na własnym terenie Levante (5:1).
Celem obu drużyn na końcówkę sezonu jest wywalczenie utrzymania. Przed czwartkowym starciem nieco bliżej realizacji była Granada, która jednak ostatnio spisywała się bardzo mizernie. Dwa ostatnie spotkania piłkarze tej ekipy zakończyli bez ani jednego gola na koncie.
Wyglądało jednak na to, że mocno stęsknili się za bramkami. Na Estadio Nuevo Los Carmenes gospodarze punktowali aż pięciokrotnie. Właściwie już po pierwszej części wiadomo było, że trzy punkty zostaną w Granadzie. Do szatni obie ekipy schodziły przy stanie 3:0.
Levante po zmianie stron ruszyło do ataku, ale napór gości poskutkował tylko jednym, honorowym golem. Strzelcem został w 82. minucie rezerwowy Ruben Garcia. Niewiele później jednak po drugiej stronie boiska Youseff El Arabi wykonywał drugi tego wieczoru rzut karny i drugi raz trafił do siatki. Przyjezdni kończyli mecz w dziesiątkę, ponieważ sędzia wyrzucił z boiska Simao. Na domiar złego dla nich, El Arabi w doliczonym czasie gry skompletował hattricka.
Dzięki zwycięstwu Granada wydostała się ze strefy spadkowej. Levante natomiast jest ostatnie, z trzema punktami straty do wyprzedzającego je Getafe.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.