We wczorajszym meczu kończącym 20. kolejkę Primera Divsion walczący o start w Lidze Mistrzów Betis Sewilla tylko zremisował z balansującym nad strefą spadkową Athletikiem Bilbao. Gole strzelili: Ruben Castro z karnego w 2. minucie dla Betisu i Aritz Aduriz w 41. dla Lwów z Bilbao.
Nieoczekiwanie lepiej zagrali goście, którzy stworzyli sobie więcej sytuacji bramkowych. Jednak w bramce Betisu stał Adrian San Miguel, rewelacja ostatnich tygodni. Nazwany ze względu na gibkość i refleks „Kotem” zawodnik, w kilku przypadkach wygrał pojedynki z napastnikami gości.
Trener Betisu Pepe Mel powiedział, że remis jest sprawiedliwy, zaś Marcelo Bielsa, opiekun Athletiku stwierdził, iż za wyjątkiem pierwszych dwudziestu minut jego zespół zagrał tak, jak oczekiwał.
Betis utrzymał czwartą pozycję w tabeli, zaś Athletic przesunął się z piętnastej na czternastą.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.