Po kapitalnym sezonie w Bundeslidze rośnie zainteresowanie trójką Polaków z Borussii Dortmund. Robert Lewandowski nie może opędzić się od propozycji transferowych, ale w cenie jest także Łukasz Piszczek (4 gole i 7 asysty w tym sezonie).
W jego przypadku mówiło się o zainteresowaniu włoskich klubów, między innymi Interu Mediolan, tyle że sam Piszczek zadowolony jest z obowiązującego do 2016 roku kontraktu z Borussią i, przynajmniej oficjalnie, nie planuje żadnych zmian. Działacze BVB chyba jednak wolą dmuchać na zimne i niezależnie od tego, że w kadrze jest Patrick Owomoyela, kandydatem na nowego prawego obrońcę mistrzów Niemiec jest Japończyk Hiroki Sakai z Kashiwy Reysol.
– Ja nie wiem, czy akurat Łukasz powinien opuszczać w tej chwili Dortmund, ale dla mnie jest to obecnie chyba najlepszy prawy obrońca na świecie – mówi „PN” Maciej Murawski, były reprezentant Polski.
– Analizując jednak gdzie mógłby ewentualnie trafić, przychodzi mi na myśl jeden klub. Klub, gdzie nie ma obecnie bardzo dobrego prawego obrońcy i gdzie zawsze dużym szacunkiem cieszyli się piłkarze niemieccy, albo Turkowie sprowadzani z Bundesligi. Chodzi oczywiście o Real Madryt…
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.