13. kolejka okazała się szczęśliwa dla Getafe CF. Azulones w niedzielnym spotkaniu Primera Division sprawili niespodziankę, pokonując Villareal (2:0).
Ekipa z przedmieść Madrytu czekała na wygraną od 18 października. Wówczas rozprawiła się z Las Palmas, strzelając aż cztery bramki i nie tracąc żadnej. Później jednak forma Getafe znacząco spadła. Tymczasem Villareal po dobrym początku sezonu zaczął grać w kratkę. I tak jednak 21 wywalczonych punktów można uznać za spory sukces Żółtej Łodzi Podwodnej.
Niedzielne starcie rozpoczęło się bardzo dobrze dla gospodarzy. Już kilka minut po starcie Stefan Scepović świetnie strzelił głową, ale Alphonse Areola poradził sobie z tym strzałem. Chwilę potem po drugiej stronie boiska Samu Castillejo z linii pola karnego uderzył w poprzeczkę.
Wreszcie jednak Getafe zdobyło bramkę. W 21. minucie wynik otworzył Angel Lafita. Po zmianie stron piłkarz ten zaliczył jeszcze asystę przy trafieniu Alvaro Vazqueza. W tym momencie gospodarze upewnili się, że stać ich na sprawienie niespodzianki. Do końca spotkania więcej bramek nie padło i Azulones zgarnęli trzy punkty. Dzięki nim awansowali na 13. miejsce w tabeli.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.