Villarreal nie popisał się w ostatnim spotkaniu przed starciem w Lidze Europy z Bayerem Leverkusen. Czwarta drużyna Primera Division uległa w sobotę UD Las Palmas (0:1).
Fani Villarrealu mogą być w tym sezonie zadowoleni ze swoich pupili. Gracze tego zespołu po 27 kolejkach zajmowali czwarte miejsce i nie byli zagrożeni atakiem ze strony Sevilli. Żółtej Łodzi Podwodnej równie dobrze szło dotychczas w Lidze Europy. Hiszpanie wyeliminowali z niej faworyzowane Napoli i w 1/8 finału zmierzą się z Bayerem Leverkusen. Ligowe spotkanie z Las Palmas było dla nich ostatnim sprawdzianem przed europejskim bojem.
Sprawdzian ten został przez Villarreal oblany. Zawodnicy z El Madrigal wprawdzie dość często przedostawali się pod bramkę gości, ale mieli mocno rozregulowane celowniki. Skuteczny był natomiast David Garcia, który w pierwszej połowie wykorzystał dośrodkowanie Jonathana Viery i strzałem głową otworzył wynik meczu.
Po zmianie stron niewiele się zmieniło. Spotkanie w dalszym ciągu nie było zbyt ciekawe. W dodatku gospodarze nie mieli pomysłu na akcję prowadzącą do wyrównania. W efekcie w sobotę nie zdobyli ani jednego punktu.
Villarreal, który oczywiście dalej jest na czwartej pozycji, w następnej kolejce zmierzy się z Sevillą. Najpierw jednak zespół czeka wspomniane starcie z Bayerem w Lidze Europy.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.