Real
Madryt wyprzedził Atletico i awansował na pozycję wicelidera tabeli Primera Division. W
sobotnim meczu 33. kolejki ligi hiszpańskiej Królewscy wygrali aż
5:1 z Getafe na wyjeździe.
James Rodriguez wrócił do dobrej formy. W meczu z Getafe Kolumbijczyk strzelił gola i zanotował efektowną asystę
Worek
z bramkami na obiekcie Coliseum Alfonso Perez otworzył w 29. minucie
gry Karim Benzema. Francuski napastnik wykorzystał znakomite podanie
od Jamesa Rodrigueza i z bliska posłał piłkę do siatki.
11
minut później było już 2:0. Tym razem Benzema wystąpił w roli
asystenta, a bramkarza Getafe w sytuacji sam na sam pokonał pomocnik
Isco.
Losy
spotkania zostały właściwie rozstrzygnięte już pięć minut po
przerwie. Ponownie świetnym podaniem popisał się Benzema, zaś
piłkę do bramki kopnął Walijczyk Gareth Bale.
W
83. minucie honorowego gola zdobyli gospodarze. Pomocnik Getafe Pablo
Sarabia zauważył, że Keylor Navas stał zbyt daleko od własnej
bramki i efektownym uderzeniem sprzed pola karnego przerzucił piłkę
nad bramkarzem Realu.
W
samej końcówce Królewscy jeszcze przyspieszyli, czego efektem były
dwa kolejne gole na ich koncie. Na dwie minuty przed końcem
regulaminowego czasu gry James Rodriguez zachował się w szesnastce
gospodarzy niczym rasowy snajper i po zagraniu od Lucasa Vazqueza
wpisał się na listę strzelców.
W
drugiej minucie doliczonego czasu gry wynik zawodów na 5:1 dla ekipy
prowadzonej przez trenera Zinedine’a Zidane’a ustalił Cristiano Ronaldo.
Portugalczyk kopnął piłkę do pustej bramki po podaniu od Jese
Rodrigueza.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.