Potyczki z Walencją są teoretycznie dla Realu i Barcelony najcięższymi bataliami poza bezpośrednimi starciami w Gran Derbi, bo przecież od dobrych kilku lat to właśnie Valencia jest trzecią siłą ligi. Kibice Barcy liczyli więc, że Real się potknie, a Blaugrana zmniejszy dystans do liderujących Królewskich. I tak też się stało!
Pierwsza połowa dawała kibicom z Katalonii nadzieje. Real nie imponował, grał piłkę przewidywalną, statyczną. Ostatecznie pierwsza część gry zakończyła się wynikiem 0:0, ale Valencia również miała swoje szanse. W drugiej części Real przyspieszył, stworzył sobie kilka okazji do strzelenia gola, ale żadna z nich nie zakończyła się wpakowaniem piłki do siatki.
Dystans między Realem i Barceloną zmniejszył się więc już do czterech oczek. Końcówka ligi zapowiada się więc pasjonująco! Tym bardziej, że przed nami jeszcze Gran Derbi…
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.