W
zaległym spotkaniu 21. kolejki ligi hiszpańskiej Deportivo La
Coruna przed własną publicznością zremisowało 1:1 z Betisem
Sewilla. W drużynie gospodarzy ponownie nie wystąpił polski
bramkarz, Przemysław Tytoń.
Rozegrany
w środę mecz pomiędzy Deportivo La Coruna i Betisem Sewilla
planowo miał odbyć się na początku lutego. Spotkanie zostało
jednak przełożone z powodu uszkodzenia dachu na stadionie Riazor. Powodem ówczesnej awarii na obiekcie Deportivo były warunki atmosferyczne.
Gole
w starciu Deportivo z Betisem padały tylko w trakcie drugiej połowy
zmagań. W 70. minucie wynik spotkania otworzył włoski obrońca
Cristiano Piccini, dzięki czemu goście z Sewilli objęli
prowadzenie.
Gospodarze
rzutem na taśmę zdołali uratować cenny punkt w tym meczu. W
doliczonym czasie gry arbiter podyktował jedenastkę za faul Germana
Pezzelli na Celso Borgesie. Do rzutu karnego podszedł sam
poszkodowany i bardzo pewnie skierował piłkę do bramki.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.