Starcie
zespołów broniących się przed spadkiem z Primera Division nie
wyłoniło zwycięzcy. W niedzielnym spotkaniu 18. kolejki ligi
hiszpańskiej Granada na swoim stadionie zremisowała 1:1 z Osasuną
Pampeluna.
Niedzielne
zawody rozgrywane na Estadio Nuevo Los Carmenes lepiej rozpoczęli
przyjezdni. W 12. minucie bramkarza Granady pokonał Oriol Riera,
który popisał się precyzyjnym uderzeniem z pola karnego po podaniu
Alejandro Berenguera.
Zespół
gospodarzy zdołał odrobić straty dopiero po przerwie. W 69.
minucie meczu Artem Kravets dopadł do piłki odbitej przez bramkarza
Mario Fernandeza i z bliskiej odległości wpakował ją do siatki.
Okazało się, że gol Ukraińca ostatecznie zapewnił Granadzie
punkt w konfrontacji z Osasuną.
Granada
kończyła to spotkanie w mocno osłabionym składzie. Za czerwone
kartki boisko przedwcześnie musiało opuścić aż dwóch graczy
tego zespołu: Uche Agbo (73. minuta meczu) oraz Ezequiel Ponce (w
doliczonym czasie gry, za drugą żółtą kartkę).
W
rozgrywanym równocześnie innym meczu 18. kolejki La Liga Sporting
Gijon przed własną publicznością przegrał 2:3 z Eibar. Gole dla
gospodarzy strzelali Carlos Carmona i Nacho Cases. Z kolei łupem
bramkowym w zwycięskiej ekipie gości podzielili się Adrian, Pedro
Leon oraz Antonio Luna.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.