Do sporej sensacji doszło w ostatnim meczu 21. kolejki ligi hiszpańskiej. Walcząca o utrzymanie się w elicie Granada pokonała u siebie wyżej notowaną Malagę Spotkanie zakończyło się rezultatem 2:1 dla gospodarzy.
Spotkanie na Nuevo Los Carmenes od początku toczyło się w dość wolnym tempie. Kibice, którzy zgromadzili się na stadionie, na pierwszego gola musieli czekać do 57. minuty. Ku ich uciesze, zdobyli go miejscowi piłkarze, a konkretnie Odion Ighalo.
Malaga nie zamierzała jednak tak łatwo składać broni i dążyła do wyrównania. Ta sztuka udała się podopiecznym Manuela Pellegriniego w 68. minucie. Gola na wagę remisu strzelił Salomon Rondon. Gospodarze postanowili wykorzystać słabość rywali i powalczyć o pełną pulę. Na dziewięć minut przed końcem dopięli swego, dzięki trafieniu Lopeza. W samej końcówce czerwoną kartkę otrzymał obrońca Malagi Martin Demichelis.
Wygrana Granady jest sporą niespodzianką ponieważ Malaga zajmuje aktualnie ósme miejsce w ligowej tabeli, natomiast ekipa z Andaluzji dzięki zdobytym trzem punktom zdołała wydostać się ze strefy spadkowej.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.