W pierwszym meczu po powrocie Zinedine’a Zidane’a Real Madryt wygrał z Celtą Vigo 2:0. Bramki dla Królewskich zdobywali Gareth Bale i Isco.
Po raz pierwszy po powrocie przy ławce trenerskiej Realu ponownie stanął ten, który poprowadził Królewskich do trzech kolejnych triumfów w Lidze Mistrzów. Okazja do debiutu wydawała się wymarzona. Celta nie jest bowiem zespołem, którego należałoby się obawiać. Już w podstawowym składzie Zidane postawił na tych, których kibice oglądali rzadziej: Keylor Navas, Marcelo czy Isco wybiegli na boisko od pierwszej minuty.
Chociaż w pierwszej połowie więcej z gry miał Real, to nie przekuł przewagi na bramki. Najbliżej tej sztuki był Gareth Bale, ale jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce. W 42 w polu karnym gości upadł Marco Asensio, ale sędzia nie podyktował rzutu karnego. Celta, która także dochodziła do piłki, nie miała pomysłu na to, w jaki sposób ją wykorzystać.
Pierwsze trafienie padło w 62 minucie, kiedy celne podanie Karima Benzemy na gola z najbliższej odległości zamienił ten, który z Santiago Solarim nie miał po drodze – Isco. Przy drugiej bramce kibicom przypomniał się Marcelo, który poprowadził akcję i tuż przed polem karnym w tempo zagrał do biegnącego środkiem Bale’a. Walijczyk przymierzył i ustalił wynik meczu. Celta w drugiej części meczu miała do powiedzenia jeszcze mniej niż w pierwszej. Goście nie oddali bowiem w drugiej części ani jednego strzału na bramkę rywali.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.