Piłkarze Żółtej Łodzi Podwodnej nie dali rady w ostatniej kolejce Athletico Madryt i przy niekorzystnych dla nich wynikach innych spotkań spadają do Segunda Division! Poza tym ostatnia seria gier nie przyniosła niespodzianek.
Już przed ostatnią kolejką wiadomo było jakie zespoły zajmą pierwsze trzy miejsca na koniec sezonu. Real Madryt, FC Barcelona i Valencia CF spokojnie podeszły do swoich meczów, lecz na dobre wyszło to tylko nowym mistrzom Hiszpanii, którzy rozgromili Real Mallorca 4:1. Dzięki wygranej podopieczni Jose Mourinho zdobyli magiczne 100 punktów w łącznym rozrachunku i bezapelacyjnie byli najlepszą drużyną w Hiszpanii. Strzelili także 121 goli, co jest absolutnym rekordem ligi hiszpańskiej.
Z kolei w sobotnim meczu Blaugrana zremisowała z Realem Betis 2:2, natomiast Nietoperze poniosły minimalną porażkę z Realem Sociedad. Czwarte miejsce, premiujące startem w eliminacjach Ligi Mistrzów, obroniła Malaga CF. Los Boquerones wygrali ze Sportingiem Gijon 1:0 po bramce Jose Rondona, spychając go tym samym do drugiej ligi.
Przepustkę do Ligi Europy poprzez ligę zdobyli, tegoroczny zwycięzca tych rozgrywek, Atletico Madryt oraz rewelacja obecnego sezonu Levante UD, która w ostatniej kolejce rozbiła Athletic Bilbao 3:0.
Do niesamowitych emocji doszło na drugim biegunie tabeli, gdzie spod topora uciekły Rayo Vallecano i Real Saragossa. Bramkę na wagę utrzymania dla tych pierwszych w 90. minucie meczu z Granadą strzelił doświadczony Raul Tamudo. Drudzy natomiast odnieśli pewne wyjazdowe zwycięstwo z Getafe po golach Apono i Heldera Postigi.
Nieoczekiwanie do Segunda Division spadł natomiast Villarreal. Wydawało się, że Żółta Łódź Podwodna jest w dość korzystnej sytuacji, ale po zwycięstwach Rayo i Realu musieli się uporać z Athletico Madryt. Tak się jednak nie stało, a gwoździa do trumny przybił w 88. minucie, znajdujący się w doskonałej formie, Radamel Falcao. Piłkarze Villarrealu są największymi przegranymi tego sezonu. Rok temu kończyli ligę na czwartej pozycji, dzięki czemu wystąpili w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Tam co prawda przegrali wszystkie spotkania, jednak nie przeczuwali wtedy, że w sezonie 2012-13 zagrają na zapleczu Primera Division.
Jeżeli chodzi o wyróżnienia indywidualne, to laur najlepszego strzelca trafił do Lionela Messiego, który uzbierał na swoim koncie aż 50 trafień! Do końca ścigał go Cristiano Ronaldo. Jego licznik zatrzymał się na 47 golach.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.