Szczególnie w pierwszej połowie kibice nie mogli narzekać na brak goli. Już po osiemnastu minutach gospodarze prowadzili 2:0. Bramki zdobywali dla Villarrealu Marco Ruben oraz Gonzalo. W pierwszej części meczu goście zdołali odpowiedzieć tylko jednym trafieniem. Na listę strzelców wpisał się Sofiane Feghouli.
Wydawało się, że Villarreal zdoła wygrać niedzielny mecz. Jednak w 88. minucie wyrównał Aduriz. Po tym meczu Valencia na pewno pozostanie na trzecim miejscu w tabeli. Z kolei Villarreal nadal znajduje się w strefie spadkowej.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.