Spotkanie Realu Betis z Valencią, podobnie jak pozostałe mecze ligi hiszpańskiej toczyło się w cieniu wielkiego El Clasico. Popularni „Los Che” nie powetowali sobie odpadnięcia z Ligi Mistrzów i po raz kolejny rozczarowali, przegrywają 1:2.
Pierwszego gola w tym meczu strzelił Jose Dorado, który w 66. minucie wpakował piłkę do własnej bramki. Valencia nie zdołała jednak dowieźć korzystnego rezultatu do końca. W 90. minucie do remisu doprowadził Martin i kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, gospodarze zadali decydujący cios. W doliczonym czasie gry, raz jeszcze trafił Martin i trzy punkty pozostały w Sewilli.
„Nietoperze” nie wykorzystały więc okazji na zbliżenie się do Realu i Barcelony, a Betis nadal balansuje na strefą spadkową. Podopieczni Jose Mela Pereza po sobotnim zwycięstwie awansowali na 13 miejsce w tabeli.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.