Piąty
dzień listopada nie okazał się szczęśliwy dla Atletico Madryt. W
sobotnim meczu 11. kolejki ligi hiszpańskiej drużyna prowadzona
przez Diego Simeone przegrała 0:2 z Realem Sociedad na wyjeździe.
Dla Los Colchoneros była to druga porażka w La Liga w tym sezonie.
Oba
gole sobotniego starcia pomiędzy Realem Sociedad a Atletico padły w
drugiej połowie zmagań. W 54. minucie gry arbiter uznał, że Mikel
Oyarzabal był faulowany w obrębie szesnastki gości. Rzut karny
bardzo pewnie i efektownie wykorzystał meksykański napastnik Carlos
Vela.
Druga
bramka dla Realu Sociedad również padła z rzutu karnego. Na
kwadrans przed końcem spotkania pomocnik zespołu gości Angel
Correa nieprzepisowo zatrzymywał przed własną bramką strzelca
pierwszego gola, Carlosa Velę. Sędzia ponownie wskazał na rzut
karny, lecz tym razem do piłki ustawionej na jedenastym metrze
podszedł Willian Jose – Brazylijczyk nie pomylił się, ustalając
w ten sposób rezultat spotkania na 2:0 dla gospodarzy.
Porażka
na Estadio Anoeta może znacznie skomplikować sytuację Atletico
Madryt. W tej chwili zespół trenera Diego Simeone zajmuje trzecie miejsce w
tabeli La Liga. Jeśli Real oraz FC Barcelona wygrają swoje
niedzielne spotkania, wówczas dość wyraźnie uciekną ekipie Los
Colchoneros.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.