W meczu 18. kolejki
hiszpańskiej Segunda Division Betis Sewilla przed własną publicznością wygrał
2:0 z Racingiem Santander. Cały mecz na ławce rezerwowych gospodarzy spędził
Damien Perquis.
Pozycja Damiena Perquisa w zespole Betisu jest coraz słabsza
Faworytem niedzielnego
meczu byli gospodarze, którzy w tym sezonie na swoim boisku przegrali zaledwie
dwa razy. Niewielu wróżyło sukces gościom z Santander, gdyż w delegacjach
zdołali oni do tej pory wygrać zaledwie
dwukrotnie.
Spotkanie rozpoczęło
się znakomicie dla Betisu, bowiem już w trzeciej minucie bramkę strzelił
18-letni Dani Ceballos. Na drugiego gola gospodarze kazali czekać swoim kibicom
aż do doliczonego czasu gry. W czwartej minucie dodatkowego czasu piłkę do
siatki posłał rezerwowy Jorge Molina.
Dla Damiena Perquisa
był to kolejny mecz ligowy bez choćby minuty gry. W pierwszych kolejkach sezonu
2014/15 były reprezentant Polski należał do podstawowych piłkarzy Betisu. W
połowie października wypadł jednak ze składu i od tamtej pory rozegrał zaledwie
23 minuty w meczu przeciwko rezerwom Barcelony.
Po 18 rozegranych
meczach Betis Sewilla zajmuje trzecie miejsce w tabeli drugiej ligi
hiszpańskiej.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.