Przez jakiś czas kibice Realu Madryt byli zachwyceni. FC Barcelona mogła zremisować z Betisem Sewilla, ale katalońska drużyna pokazała klasę i odniosła ostatecznie pewne zwycięstwo.
FC Barcelona szybko wyszła na pewne prowadzenie. Katalończycy po dwunastu minutach prowadzili już 2:0. Jednak Betis nie poddawał się. W 52. minucie mieliśmy sensacyjny remis.
Podopieczni Pepa Guardioli konsekwentnie realizowali swoje założenia. Gospodarze ostatecznie osiągnęli swój cel i wygrali 4:2. Niedzielne spotkanie mogło się podobać kibicom.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.