Hiszpanie wracają na ligowe boiska po klęsce w Lidze Mistrzów
Smutny to będzie powrót na ligowe boiska. Realowi ani Barcelonie udało się odrobić strat z pierwszych meczów i tym razem klub hiszpański nie wygra Ligi Mistrzów.
Celta – Athletic Niezwykle ważny mecz, jeśli Celta go wygra, stanie mocno na nogach, a jeśli wygra Athletic – de facto zapewni sobie utrzymanie w lidze.
Valencia – Osasuna Po klęsce w San Sebastian Valencia musi wygrać by pozostać przy nadziei, że Basków i czwarte miejsce jednak da się jeszcze dogonić.
Granada – Malaga Malaga staje przed identyczną koniecznością, ale Granada zadania nie ułatwi, bo sama potrzebuje punktów; Osasuna zresztą też.
Real – Valladolid Piłkarze Realu zasłużyli na słowa uznania za mecz z Borussią, toteż pewnie zostaną przywitani brawami po czym pewnie ograją rywala.
Deportivo – Atletico El Depor ciągle kokietuje ze strefą spadkową. Powinno wygrać, ale Atletico chce jak najszybciej zapewnić sobie trzecie miejsce by móc skoncentrować się już tylko na finale Copa del Rey.
Mallorca – Levante Levante przegrywa z każdym, kto potrzebuje punktów.
Saragossa – Rayo Rayo natomiast nikomu nie odpuszcza. Ale nic dziwnego, Liga Europy jest na wyciągnięcie ręki!
Sevilla – Espanyol Oba zespoły dzieli tylko duży krok od Ligi Europy. Kto przegra, będzie w zasadzie mógł o pucharach zapomnieć.
Barcelona – Betis Betis zapewne przyjmie lanie za Bayern.
Getafe – Sociedad Wątpliwe, by przeciętniacy spod Madrytu zatrzymali rozpędzony Sociedad.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.