Legia Warszawa przegrała z Realem znacząco (1:5), ale mimo wszystko nie pozostawiła po sobie najgorszego wrażenia. Za odwagę w grze chwalą warszawian hiszpańscy dziennikarze.
Zdaniem hiszpańskich dziennikarzy legioniści nie mają czego się wstydzić (foto: C. Musiał)
Madrytczycy strzelili przyjezdnym aż pięć bramek, ale ich przewaga nie była tak wielka, jak spodziewano się przed meczem. Legioniści walczyli ambitnie i nie odpuszczali zdecydowanie bardziej utytułowanym rywalom.
Dziennikarze „Mundo Deportivo” zauważyli, że Real nie potwierdził swojej wyższości nad Legią. Ponadto twierdzą, że Zinedine Zidane wystawił ofensywny skład po to, by jak najszybciej przedostawać się pod bramkę warszawian. Tymczasem ci kilka razy pokazali, jak słaba jest obrona Królewskich. Żurnaliści z Hiszpanii zwracają też uwagę na fakt, że bramka Danilo nie powinna zostać uznana ze względu na pozycję spaloną. Legia była ultrazaskoczeniem – podsumowują dziennikarze „MD”.
W następnej kolejce warszawianie znów zagrają z Realem, jednak na własnym stadionie. Niestety 2 listopada meczu nie obejrzą kibice.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.