W dzisiejszym hicie ligi hiszpańskiej Real Madryt podejmował Sevillę. Dla obydwu drużyn ten mecz miał kolosalne znaczenie.
Na szczycie ligi hiszpańskiej mamy spory ścisk. Co prawda FC Barcelona ma sporą przewagę nad resztą stawki, ale pozostałe drużyny są bardzo blisko siebie.
Przed dzisiejszym meczem Sevilla zajmowała trzecie miejsce i miała tyle samo punktów, co czwarty w stawce Real Madryt.
Początek sobotniego starcia zdecydowanie należał do Realu. Jednak z każdą kolejną minutą Sevilla prezentowała się coraz lepiej i potrafiła stworzyć zagrożenie pod bramką Królewskich. Mimo to po pierwszej części gry mieliśmy bezbramkowy remis.
Od początku drugiej części spotkania Real dominował na murawie. W 67. minucie gospodarze powinni wyjść na prowadzenie, ale po uderzeniu Ceballosa piłka trafiła w poprzeczkę bramki Sevilli.
Dziesięć minut później goście nie mieli już szczęścia. Casemiro zdecydował się na błyskawiczne uderzenie z dystansu, a bramkarz przyjezdnych nie miał zupełnie nic do powiedzenia. Strzał z około 25 metrów był prawdziwą ozdobą tego spotkania.
Już w doliczonym czasie gry wynik tego meczu na 2:0 ustalił Luka Modrić. Dla Realu Madryt jest to bardzo ważne zwycięstwo i sygnał dla reszty drużyn, że Królewscy są nadal w grze o najwyższe cele w Hiszpanii.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.