Pandemia w Hiszpanii powoli ustaje – z każdym dniem jest coraz mniej zachorowań, a coraz więcej osób zdrowieje po koronawirusie. Władze La Liga już przygotowują specjalny protokół, który zakłada powrót do treningów od poniedziałku 4 maja.
Coraz więcej przesłanek wskazuje na to, że hiszpański rząd również będzie powoli odmrażał sport w kraju. Prawdopodobnie władze pozwolą Hiszpanom od 2 maja na aktywność fizyczną poza domem. Będzie to dotyczyło także piłkarzy dwóch najwyższych lig w Hiszpanii – Primera Division i Segunda Division.
Szefowie La Liga chcą, aby zawodnicy wrócili do treningów od 4 maja. Przez pierwsze dni zawodnicy mają pracować w centrach treningowych indywidualnie, ale po dwóch tygodniach zostaną stworzone małe grupy, maksymalnie do 9 osób. Jeśli wszystko będzie szło zgodnie z planem, to po kolejnych dwóch tygodniach będzie zielone światło na treningi drużynowe.
Po czternastu dniach pracy z całym zespołem, może ruszyć pierwsza kolejka hiszpańskiej ekstraklasy. Władze ligi cały czas pozostają w kontakcie z Ministerstwem Zdrowia i zachowują wszelkie środki ostrożności.
Jak będą wyglądały mecze? Wszystko wskazuje na to, że będzie podobnie jak w Polsce czy Niemczech. Od połowy czerwca, jeśli rozgrywki wrócą na boiska, stadiony będą zamknięte dla publiczności, a zawodnicy będą cały czas musieli przestrzegać wszystkich środków ostrożności.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.