Różnica 14 punktów po
dziewięciu początkowych meczach sezonu to wręcz przepaść. Jej rozmiar zaskakuje
tym bardziej, że dzieli ona zespoły, które w ostatnich latach rozstrzygały
między sobą kwestię mistrzostwa Niemiec. W sobotę ta dysproporcja może ulec
zmianie, bo Bayern Monachium podejmie Borussię Dortmund w spotkaniu dziesiątej
kolejki Bundesligi.
Mecze Bayernu z Borussią zawsze obfitują w emocje
W sezonie 2014/15
Bayern spisuje się zgodnie z oczekiwaniami. W lidze niemieckiej nie przegrał jeszcze
żadnego meczu i z czterema punktami przewagi nad goniącymi go zespołami Borussii
Moenchengladbach, Wolfsburga oraz Hoffenheim zajmuje pozycję lidera tabeli.
Mistrzowie Niemiec stracili dotychczas zaledwie dwa gole, a sami zaaplikowali
rywalom aż 21 bramek.
W diametralnie innym
położeniu znajduje się najbliższy rywal Bawarczyków. Borussia Dortmund notuje
najgorszy od wielu lat początek sezonu ligowego: zespół Juergena Kloppa zdobył
zaledwie siedem punktów, notując przy tym dwa zwycięstwa, remis i aż sześć
porażek. Zespół z Dortmundu nie zaznał smaku wygranej w lidze od 13 września i
meczu z Freiburgiem (3:1). Cztery ostatnie spotkania drużyna BVB zakończyła
porażkami. Wicemistrzowie Niemiec spisują się fatalnie na wyjazdach: z czterech
dotychczasowych spotkań potrafili rozstrzygnąć na swoją korzyść tylko jedno (3:2
z Augsburgiem).
Sobotnie starcie będzie
miało wyjątkowe znaczenie dla Roberta Lewandowskiego. Król strzelców Bundesligi z poprzedniego sezonu w barwach Borussii po raz pierwszy zagra w lidze przeciwko
swoim byłym kolegom. W sierpniu drużyny Bayernu i Borussii zmierzyły się ze
sobą w meczu o Superpuchar Niemiec. Wtedy 2:0 wygrali dortmundczycy. Teraz
każdy inny wynik niż zwycięstwo podopiecznych Pepa Guardioli będzie dużą
niespodzianką.
Początek hitu
dziesiątej kolejki Bundesligi w sobotę o godzinie 18:30.
Przewidywane składy (za
niemieckim dziennikiem „Bild”):
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.