Hit ligi włoskiej dla Juventusu. Bardzo dobrym mecz Szczęsnego
Szlagier Serie A dla Starej Damy. Juventus pokonał przed własną publicznością Romę (1:0) i umocnił się na prowadzeniu w tabeli, stawiając przy okazji ogromny krok w stronę obrony mistrzostwa Włoch.
Gonzalo Higuain pokonał Wojciecha Szczęsnego w hicie ligi włoskiej
Starcie Juventusu i Romy było we Włoszech wyczekiwane od tygodni i zapowiadane jako jeden z najważniejszych meczów sezonu w Serie A. Nie mogło jednak być inaczej, skoro na boisku w Turynie mieli spotkać się piłkarze obrońcy mistrzowskiego tytułu i głównego kandydata do jego ponownego zdobycia, a także zawodnicy najpoważniejszego rywala w wyścigu po Scudetto.
Obie drużyny od początku sezonu idą łeb w łeb i dlatego sobotni mecz miał ogromne znaczenie dla układu tabeli. Ewentualne wygrana Juventusu pozwoliłaby mu na powiększenie przewagi nad głównym przeciwnikiem, natomiast zwycięstwo Romy spłaszczyłoby tabelę i sprawiło, że walka o tytuł nabrałaby jeszcze większej temperatury. Co ważne z punktu widzenia polskiego kibice, jednym z głównych bohaterów spotkania miał być Wojciech Szczęsny.
Nie było żadną tajemnicą, że od postawy reprezentanta Polski będzie w Turynie zależało bardzo dużo, jednak bardzo szybko, bo już w 14. minucie okazało się, że nie zdoła on zachować czystego konta. Nie popisał się kapitan Romy Daniele De Rossi, który stracił piłkę na własnej połowie i pozwolił rywalowi na wyprowadzenie błyskawicznego kontrataku. Sami Khedira obsłużył dobrym podaniem Gonzalo Higuaina, a ten poradził sobie z obrońcą i uderzył nie do obrony. Piłka po jego strzale odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Wojciech Szczęsny nie miał w tej sytuacji żadnych szans na obronę.
Jeszcze w pierwszej połowie polski bramkarz w wielkim stylu obronił kolejne uderzenie Higuaina i uratował Romę przed stratą drugiego gola. Podobnie było w drugiej części meczu, kiedy to Szczęsny popisał się znakomitą interwencją po strzału Stefano Sturaro. Nasz bramkarza uwijał się jak w ukropie, jednak na wysokości zadania nie potrafili stanąć jego koledzy z Romy.
Wynik już do końca nie uległ zmianie i to piłkarze Juventusu mogli się cieszyć ze zwycięstwa i wywalczenia trzech punktów. Stara Dama ma już ich aktualnie 42 i o siedem wyprzedza Romę.