Sobota w Bundeslidze przyniesie kibicom ogrom emocji. I to nie tylko z powodu meczu Borussia Dortmund – Schalke Gelsenkirchen. Polskiego fana na pewno interesować będzie także starcie Eintrachtu Frankfurt z Hannoverem 96.
Mecze Borussii z Schalke należą do rodziny starć z głębokim podtekstem i bogatą historią. Choć wielkie derby Zagłębia Ruhry rozgrywa się każdego roku po kilka razy, nie da się odczuć znudzenia tym wydarzeniem. Tym razem żadnych rewelacji związanych z oddawaniem dzieci do bidula nie odnotowano, ale i tak na trybunach będzie odczuwalna temperatura wrzenia.
Tym bardziej, że Borussia do spotkania z Schalke przystąpi bardzo mocno osłabiona. W ostatnim meczu BVB (przed przerwą reprezentacyjną Borussia grała w Hanowerze) poważnego urazu kostki doznał Jakub Błaszczykowski. Efekt? Co najmniej sześć tygodni bez grania. Po przerwie na reprezentację okazało się, że ze składu trenerowi Kloppowi wypadł kolejny piłkarz pierwszej jedenastki. Tym razem z kontuzją zmaga się Mario Goetze.
Borussia zagra więc najprawdopodobniej w takim zestawieniu:
Z polskiej perspektywy ciekawie będzie również we Frankfurcie, gdzie Artur Sobiech zagra przeciwko Eintrachtowi. Cieszy fakt, że niemieccy dziennikarze desygnując w swoich przewidywaniach Sobiecha w pierwszym składzie ani przez moment nie zastanawiają się nad zasadnością takiego ruchu. Sobiech pozycję ma niepodważalną, a obecnie o miejsce obok niego biją się Ya Konan oraz Diouf.
Tym razem Hannoverowi o punkty będzie niezwykle trudno, bo zawodnikom Mirko Slomki przyjdzie się zmierzyć z rewelacją tego sezonu. Eintracht przegrał w tym sezonie tylko jedno spotkanie (ostatnio z Borussią M’gladbach) i plasuje się na drugim miejscu w tabeli.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.