Selekcjoner reprezentacji Anglii Roy Hodgson nie był specjalnie przygnębiony faktem, że jego drużyna nie pokonała w środę Polski. Co więcej, doświadczony szkoleniowiec wydawał się być zadowolony z jednego punktu. Jego zdaniem, może on mieć spore znaczenie w walce o bilety na Mistrzostwa Świata.
– Cieszę się, że nie przegraliśmy tego spotkania – powiedział Hodgson. – To nie był nasz najlepszy występ, ale możliwe, że wpłynął na to fakt przedłużenia pobytu w Warszawie o jeden dzień – dodał.
Selekcjoner Synów Albionu nie ukrywał, że swój wpływ na grę jego piłkarzy miała także murawa. – Boisko było nieco rozmokłe, ale strona polska wykonała kawał dobrej roboty, że w ogóle doprowadziła je do używalności. Niemniej, nie było na nim szans na taką grę jaką planowałem we wtorek.
– Biorąc to wszystko pod uwagę, jestem usatysfakcjonowany. Mieliśmy trochę problemów, ale ostatecznie wylatujemy z Polski z jednym punktem w bagażniku i uważam, że w ostatecznym rozrachunku może to być bardzo cenna zdobycz. Jestem także pewny, że na Wembley postawimy Polakom o wiele trudniejsze warunki – zakończył Hodgson.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.