Coraz więcej wskazuje na to, że Uli Hoeness poda się do dymisji. Prezydent Bayernu Monachium, który jest bohaterem głośnej afery podatkowej, postanowił przyznać się publicznie do winy.
– Prawda jest taka, że w latach 2002-06 bardzo dużo grałem na giełdzie oraz w różne gry hazardowe – wyznał Hoeness. – Założyłem z tej okazji specjalne konto bankowe, które służyło mi tylko i wyłącznie do gier hazardowych i niczego innego.
Prezydent Bayernu nie ukrywa, że od kilku tygodni jego życie przypomina koszmar. – Kiedy do moich drzwi zapukał prokurator wiedziałem już, że zaczyna się piekło. Bardzo ciężko to przeżywam. Nie mogę spać, a przez ten cały stres cały czas się pocę – dodał.
Zdaniem niemieckich mediów, Uli Hoeness zapłaci za swoje machinacje finansowe posadą. Prezydent Bayernu ma się podać do dymisji, jednak nie wiadomo jeszcze kto zostałby jego następcą.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.