13 marca sąd w Monachium skazał Uli Hoenessa na 3,5 roku pozbawienia wolności za finansowe malwersacje i podatkowe oszustwa. W poniedziałek 2 czerwca były już prezydent Bayernu Monachium rozpocznie odsiadkę w zakładzie karnym w Landsbergu.
O sprawie informuje niemiecka agencja prasowa dpa. Więcej na ten temat chcieli napisać dziennikarze Bilda, jednak spotkali się z odmową udzielenia informacji przez rzecznika prasowego prokuratury. – W przeciwieństwie do postępowania karnego, postępowanie egzekucyjne nie jest jawne – usłyszeli.
Nieoficjalnie wiadomo jednak, że Hoeness w ciągu dnia stawi się w Landsbergu, aby rozpocząć odbywanie kary.
Przypomnijmy, że Hoeness po zasądzeniu 3,5-letniej odsiadki zdecydował się nie odwoływać od wyroku.
Pierwotnie działacz Bayernu oskarżany był o niezapłacenie 3,5 miliona euro podatku. W toku śledztwa okazało się, że Hoeness oszukał państwo na 28,5 miliona.
Wyrok nie oznacza wcale, że Hoeness przesiedzi w więzieniu 3,5 roku. Działacz będzie mógł wyjść z więzienia za dobre sprawowanie po około 20 miesiącach spędzonych w celi.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.