Arkadiusz Milik wreszcie się przebudził. W niedzielnym spotkaniu 21. kolejki Eredivisie reprezentant Polski zdobył gola, a jego Ajax w delegacji zremisował z Rodą Kerkrade (2:2).
Milik nie może się pochwalić takim dorobkiem strzeleckim jak Robert Lewandowski, ale i tak rozgrywa bardzo dobry sezon. Przed niedzielnym starciem zdobył dla Ajaxu łącznie 11 goli, z czego osiem w Eredivisie. Po raz ostatni w lidze wpisał się na listę strzelców jeszcze przed Bożym Narodzeniem.
W niedzielę Milik wyszedł na boisko w podstawowym składzie. Jak się miało okazać, był to dla niego dobry dzień. Po 27 minutach gry goście wyszli na prowadzenie, i to właśnie za sprawą Polaka. 21-latek tym samym zdobył pierwszą bramkę w 2016 roku.
Kilka chwil później Ajax podwyższył prowadzenie i chyba nieco się rozluźnił. Goście dali sobie jeszcze przed przerwą wbić gola, co mocno utrudniło im zadanie. Gdy wydawało się już, że przyjezdni zgarną komplet punktów i awansują na pozycję lidera, bramkę wartą jeden punkt strzelił w 92. minucie pomocnik Rody, Maecky Ngombo.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.