Kibice, którzy we wczesne niedzielne popołudnie przyszli na Stadion Galgenwaard, bez dwóch zdań nie żałują swojej decyzji i wydanych na bilety pieniędzy. Miejscowy FC Utrecht po kapitalnym i pełnym zwrotów akcji meczu pokonał Ajax Amsterdam 6:4.
Pierwsza połowa meczu toczyła się pod dyktando gości, którzy już w 8. minucie wyszli na prowadzenie. Utrecht ani jednak myślał o składaniu broni i w ciągu zaledwie czterech minut zdobył dwa gole. Do bramki Ajaksu trafiali kolejno Asere i Duplan. Podopieczni Franka De Boera wzięli się jednak do pracy i przed przerwą odpowiedzieli. Trafienia Andre Ooijera i Bylykina dały im prowadzenie i taki wynik utrzymał się do końca pierwszej części gry.
To co jednak stało się po przerwie mogło przyprawić o zawroty głowy miejscowych kibiców. Utrecht w przeciągu zaledwie pięciu minut zdobył trzy gola i wyszedł na dwubramkowe prowadzenie. Warto zaznaczyć, że katastrofalne błędy zaczęli popełniać obrońcy i bramkarza Ajaksu, Kenneth Vermeer, którzy nagle zapomnieli jak się gra w piłkę.
Goście z Amsterdamu próbowali gonić swoich rywali i zdobyli kontaktowego, jednak w samej końcówce kolejny fatalny błąd Vermeera wykorzystał Kali i Utrecht wygrał to spotkanie 6:4.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.