Przemysław Tytoń w trzecim kolejny meczu znalazł się w wyjściowym składzie PSV Eindhoven. Jego drużyna rozgromiła na własnym boisku Heerenveen 5:1, a polski bramkarz rozegrał dobre zawody.
PSV po wielu słabych spotkaniach, w końcu zagrało na miarę swoich możliwości i ambicji. Pierwsza połowa zakończyła się skromny bo jednobramkowym zwycięstwem ekipy z Eindhoven. Jedynego gola w tej części meczu zdobył Ola Toivonen.
Ostre strzelanie na Stadionie Phillipsa rozpoczęło się dopiero po zmianie stron. Gospodarze strzelili pięć kolejnych goli, w tym udało im się nawet pokonać własnego bramkarza. Przy samobójczym trafieniu Pietersa, Tytoń nie miał żadnych szans na skuteczną obronę.
Dla PSV kolejne bramki zdobywali za to Mertens (dwie), Engelaar i Depey.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.