Po raz ostatni w lidze Tytoń zagrał we wrześniu ubiegłego roku. W meczu z Ajaksem Amsterdam nabawił się poważnej kontuzji, kiedy przeciwnik kopnął go kolanem w głowę. Przez około piętnaście minut polski bramkarz leżał wówczas na murawie i cała sytuacja wyglądała dramatycznie.
Od tamtej pory Tytoń nie grał w Eredivisie. W ostatnich meczach PSV traciło bardzo dużo goli. Andreas Isaksson w spotkaniach z Twente Enschede i Valencią w Lidze Europy puścił w sumie aż dziesięć bramek.
Niestety w meczu wyjazdowym z NAC Tytoń skapitulował już w 12. minucie. Pokonał go Santi Kolk, ale Polak nie miał wielkich szans. Po czterech minutach gospodarze strzelili już drugiego gola i wówczas Tytonia pokonał Anthony Lurling.
Wtedy było już 2:1, bo w 5. minucie to PSV jako pierwsze zdobyło bramkę. Sytuację gości skomplitowała jescze bardziej czerwona kartka dla Stanislava Manoleva z końcówki pierwszej części meczu.
W 54. minucie po raz kolejny skapitulował Tytoń. Tym razem Kolk pokonał go uderzeniem głową. W 61. minucie siły na boisku się wyrównały, gdyż czerwoną kartkę zobaczył Robbert Schilder. Mimo to PSV nie zdołało doprowadzić chociażby do remisu.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.