Spotkanie w Gdyni nie stało na najwyższym poziomie. Na pierwszego gola musieliśmy w nim czekać do 31. minuty i ku rozpaczy miejscowych kibiców strzelili go goście.
Piłkę w polu karnym Arki przyjął sobie Maciej Bębenek, który momentalnie oddał strzał. Łukasz Skowron zdołał obronić, ale przy dobitce Mouhamadou Traore nie miał już jednak żadnych szans.
Sandecja miał swoje szanse na podwyższenie prowadzenia, ale ani Łukasz Grzeszczyk, ani Bębenek nie potrafili znaleźć drogi do bramki.
To mogło i w końcu się zemściło na na gościach. W 63. minucie ogromne zamieszanie w polu karnym Sandecji wykorzystał Paweł Abbott, który z najbliższej odległości pokonał Marka Kozioła.
Remis oznacza, że oba zespoły dopisały na swoje konto po jednym punkcie i po dwóch kolejkach ma dokładnie dwa „oczka” w swoim dorobku.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.