Szumne zapowiedzi ludzi związanych z GKS-em Katowice bardzo szybko zostały zweryfikowane. GieKSa otrzymała w Bełchatowie srogą lekcję futbolu i przegrała z miejscowym GKS-em aż 0:5.
Brunatni nie dali gościom z Katowic absolutnie żadnych szans i chociaż po pierwszej połowie prowadzili zaledwie 1:0 po trafieniu Mateusza Maka, to w drugiej części gry dali prawdziwy popis. Pomiędzy 54. i 76. minutą Łukasz Budziłek musiał aż czterokrotnie wyciągać piłkę ze swojej siatki po strzałach Bartłomieja Chwalibogowskiego (gol samobójczy), Pawła Baranowskiego, Michała Maka i Andreji Prokicia.
GieKSa od 32. minuty musiała grać w osłabieniu, po tym jak z boiska wyrzucony został Janusz Gancarczyk, który brutalnie sfaulował Szymona Sawalę.
W spotkaniu Chojniczanki Chojnice z Olimpią Grudziądz zanotowaliśmy remis 1:1. Gola dla gospodarzy strzelił Tomasz Mikołajczak, który w 33. minucie wykorzystał rzut karny, natomiast goście wyrównali w doliczonym czasie gry po trafieniu Adama Cieślińskiego.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.