Bez niespodzianki w Bydgoszczy. Miejscowy Zawisza zwyciężył z Dolcanem Ząbki 3:1 (0:0) i podtrzymał znakomitą serię meczów bez porażki. Goście w końcówce meczu dzięki trafieniu Macieja Tataja zdołali zaledwie delikatnie postraszyć faworyzowanych gospodarzy. „Kropkę nad i” postawił jednak Kamil Jackiewicz.
Dwa gole dla Zawiszy zdobył znajdujący się w tym sezonie w znakomitej dyspozycji Adrian Błąd. Pierwsze trafienie miało miejsce w 54. minucie meczu. Znakomitą asystę w tej sytuacji zaliczył Vahan Gevorgyan, który wyłożył swojemu koledze piłkę jak na srebrnej tacy. Drugą bramkę Błąd dorzucił w 84. minucie meczu. Był to szósty gol zawodnika w tym sezonie.
Honorową bramkę dla gości po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu karnym zdobył w 85. minucie Maciej Tataj. Po tej sytuacji zrobiło się gorąco – Dolcan zaczął atakować, jednak tuż przed końcem wynik meczu ustalił Kamil Jackiewicz.
Zawisza po niedzielnej konfrontacji z Dolcanem plasuje się na pierwszym miejscu w tabeli i ma na swoim koncie 15 zdobytych oczek. Dolcan jest ósmy, ale nie oznacza to, że ekipa z podwarszawskich Ząbek kolejkę zakończy właśnie na tej pozycji. Szansę na wyprzedzenie zespołu prowadzonego przez Roberta Podolińskiego ma jeszcze Flota Świnoujście i Wisła Płock.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.