W dwóch spotkaniach 16. kolejki zaplecza Lotto Ekstraklasy padły identyczne wyniki. Chojniczanka wygrała u siebie z Wigrami (3:2), a Stal Mielec pokonała GKS Tychy (3:2). Zawodnicy z Chojnic zajmowali przed sobotnim meczem ostatnie miejsce na podium I ligi. Ostatnio zaczęli się prezentować coraz lepiej, czego dowodem były wygrane z Olimpią Grudziądz i Drutex-Bytovią. Ich sobotnim przeciwnikiem były Wigry, które po udanym początku sezonu znacznie spuściły z tonu.
Na początku spotkania sporo było walki, natomiast futbolu co się zowie – nie za dużo. Jednak kibice gospodarzy mogli być usatysfakcjonowani, bowiem ich pupile już po kwadransie wyszli na prowadzenie. Z rzutu wolnego potężnie uderzył Piotr Kieruzel i piłka wpadła do siatki.
Goście pierwszą dobrą okazję na strzał mieli dopiero pod koniec pierwszej części gry. Groźnie główkował Kamil Adamek, jednak minimalnie obok bramki. Chwilę później Łukasz Budziłek został zmuszony do wysiłku przez Damiana Kądziora.
Po zmianie stron w suwalczan wstąpiła dodatkowa energia. Już w 47. minucie Adamek wykorzystał podanie Adu Kwame i doprowadził do wyrównania. Piłkarzom Wigier tego było jednak mało. Kwadrans później przyjezdni wyszli na prowadzenie. Goście rozklepali chojniczan, a na koniec Kamil Zapolnik trafił do siatki.
Problem w tym, że zawodnicy Dominika Nowaka z prowadzenia cieszyli się ledwie kilka minut. Stan rywalizacji wyrównał niebawem Wojciech Lisowski. Ba, Chojniczanka ostatecznie zdołała z powrotem wyjść na prowadzenie i zdobyć komplet punktów. Decydującego gola strzelił Paweł Zawistowski.
W tym samym czasie w Mielcu tamtejsza Stal podejmowała przedostatni GKS Tychy. Wydawało się, że mielczanie po zwycięstwach nad Miedzią i Zagłębiem Sosnowiec z łatwością pokonają ekipę z Górnego Śląska. Tymczasem kwadrans przed końcem przegrywali dwiema bramkami. Udało im się jednak przebudzić. W ostatnich minutach spotkania gole dla mielczan zdobywali Krystian Getinger, Mateusz Cholewiak i Sebastian Szczepański. Gospodarze pokonali Ślązaków 3:2.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.