Zwycięstwo dodające wiary w utrzymanie odniósł w sobotę MKS Kluczbork. Dzięki dwóm golom 39-letniego Macieja Kowalczyka ekipa ta pokonała w delegacji Olimpię Grudziądz (2:1). Obie drużyny prawdopodobnie do końca będą się musiały bić o utrzymanie. Przed 29. kolejką zaplecza Ekstraklasy ekipa z Kluczborka zajmowała przedostatnią pozycję z 29 punktami na koncie. Grudziądzanie natomiast plasowali się tuż nad strefą spadkową. Ich dorobek również nie był imponujący. Olimpia zgromadziła 33 oczka.
W sobotę dobre spotkanie rozgrywał 39-letni Maciej Kowalczyk. Weteran w pierwszej części gry dwa razy wpisał się na listę strzelców. Napastnik i za pierwszym, i za drugim razem uderzył skutecznie w długi róg bramki Bartosza Fabiniaka. Odpowiedzią gospodarzy był gol Nildo.
Po zmianie stron Kowalczyk chciał skompletować hattricka, ale misja ta mu się nie udało. Wynik już się nie zmienił i MKS wywiózł z Grudziądza komplet punktów. Dzięki temu zrównał się z Chojniczanką.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.