Piąty
z rzędu mecz bez zwycięstwa zanotowała Miedź Legnica. W
niedzielnym spotkaniu szóstej kolejki I ligi drużyna prowadzona
przez trenera Ryszarda Tarasiewicza zremisowała 1:1 z Chrobrym
Głogów na wyjeździe.
Trener Ryszard Tarasiewicz nie mógł być w pełni zadowolony z rezultatu osiągniętego przez Miedź w Głogowie (foto: Ł. Skwiot)
W
niedzielnym meczu rozegranym w Głogowie bramki padały tylko podczas
drugiej połowy spotkania. Tuż po przerwie goście objęli
prowadzenie dzięki trafieniu fińskiego pomocnika Petteriego
Forsella.
Chrobry
doprowadził do wyrównania w 80. minucie zmagań i był to gol
przedniej urody. Trener Ireneusz Mamrot zdecydował się na zmianę w
składzie swojej drużyny – Sebastian Bonecki zastąpił Karola
Hodowanego. 21-letni pomocnik bardzo szybko i niezwykle efektownie przywitał się z kibicami: kilkanaście sekund po wejściu na
boisko Bonecki otrzymał piłkę i zdecydował się na mocne
uderzenie sprzed pola karnego. Po chwili piłka znalazła się w
okienku bramki Miedzi, a doświadczony Paweł Kapsa nie miał
kompletnie nic do powiedzenia przy tym uderzeniu.
Ostatecznie
spotkanie w Głogowie zakończyło się remisem 1:1. Taki rezultat
oznacza, że w sezonie 2016/17 Chrobry wciąż pozostaje bez wygranej
na swoim stadionie, natomiast Miedź Legnica zanotowała już piąty
z rzędu ligowy mecz, w którym nie zdobyła kompletu punktów.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.