Za nami trzy z sześciu zaplanowanych na sobotę meczów pierwszej ligi. Pewne zwycięstwa odniosły zespoły Dolcanu Ząbki i GKS-u Bełchatów. Starcie Okocimskiego Brzesko z Sandecją Nowy Sącz zakończyło się bezbramkowym remisem.
Piłkarze z Bełchatowa to mocni kandydaci do awansu
Mecz w Niepołomicach zapowiadał się bardzo interesująco. Puszcza złapała ostatnio wiatr w żagle i miała postawić wyżej notowanym bełchatowianom trudne warunki. Ku rozpaczy miejscowych kibiców, spotkanie zanim jeszcze na dobre się zaczęło, to już było po wszystkim. W 4. minucie gola samobójczego zdobył Wallace Benevente, a kilkadziesiąt sekund później na 2:0 dla Brunatnych podwyższył Maciej Wilusz.
Jeśli piłkarze Puszczy po przerwie zamierzali odrobić straty, to ich plan legł w gruzach już w 52. minucie, kiedy to z boiska wyrzucony został Longinus Uwakwe, który zobaczył swoją drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Później jego los podzielili jeszcze Marcin Biernat oraz wspomniany wcześniej strzelec „swojaka” Wallace Benevente i gospodarze musieli kończyć mecz w ósemkę.
Trzy punkty na swoje konto dopisał także Dolcan, który na własnym boisku pokonał Olimpię Grudziądz 2:1 po trafieniach Dariusza Zjawińskiego i Grzegorza Piesio. Honorowego gola dla gości zdobył Dariusz Gawęcki w doliczonym czasie gry.Warto dodać, że Olimpia kończyła mecz w osłabieniu po tym jak w 41. minucie czerwoną kartką ukarany został Michal Piter-Bucko.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.